Wislawa Szymborska

 

Isla en la que todo se aclara.

Ahí se puede arribar a pruebas firmes.

No hay más caminos que aquellos de llegada.

Las zarzas se doblan por el peso de las respuestas.

Crece ahí el árbol de la Suposición Correcta

con sus ramas eternamente desenredadas.

 

Y deslumbrantemente recto el árbol de la Comprensión

junto a una fuete llamada Ah, De Eso Se Trata.

 

Cuánto más denso se hace el bosque, más amplio aparece

el Valle de la Evidencia.

 

Si hay alguna duda, el viento la disipa.

 

El eco de ninguna voz toma la palabra

y aclara con entusiasmo los secretos de los mundos.

 

A la derecha, la caverna en la que se encuentra el sentido.

 

A la izquierda, el Lago de la Convicción Profunda.

Del fondo se desprende la Verdad y sale sin más a la superficie.

 

Domina el Valle la Seguridad Inquebrantable.

Desde su cima se extiende la Esencia de las Cosas.

 

A pesar de sus encantos, la isla está desierta,

y las pequeñas huellas de pasos que se ven en sus orillas

se dirigen hacia el mar sin excepción.

 

Como si de ahí solamente se saliera

para hundirse irremediablemente en el abismo.

 

En la vida inconcebible.

 

Premio Nobel. Escribe poco, de la muerte sin exagerar. Con toda inseguridad debiera calificarse de desdén.

 

 

07/08/2006 15:23 iuristantum #. o-*

Comentarios ť Ir a formulario

Autor: Original

Wyspa, na której wszystko się wyjaśnia.
Tu można stanąć na gruncie dowodów.

Nie ma dróg innych oprócz drogi dojścia.
Krzaki aż uginają się od odpowiedzi.

Rośnie tu drzewo Słusznego Domysłu
o rozwikłanych odwiecznie gałęziach.

Olśniewajśco proste drzewo Zrozumienia
przy źródle, co się zwie Ach Więc To Tak.

Im dalej w las, tym szerzej się otwiera
Dolina Oczywiśtosci.

Jeśli jakieś zwątpienie, to wiatr je rozwiewa.

Echo bez wywołania głos zabiera
i wyjaśnia ochoczo tajemnice światów.

W prawo jaskinia, w której leży sens.

W lewo jezioro Głębokiego Przekonania.
Z dna odrywa się prawda i lekko na wierzch wypływa.

Góruje nad doliną Pewność Niewzruszona.
Ze szczytu jej roztacza się istota rzeczy.

Mimo powabów wyspa jest bezludna,
a widoczne po brzegach drobne ślady stóp
bez wyjątku zwrócone są w kierunku morza.

Jak gdyby tylko odchodzono stąd
i bezpowrotnie zanurzano się w topieli.

W zyciu nie do pojęcia.

Fecha: 07/08/2006 15:35.


Ańadir un comentario



No será mostrado.

(opcional)